Sprzedałeś mieszkanie przed 5 latami? NSA wskazał koszt

Sprzedaż mieszkania, domu, działki albo miejsca postojowego przed upływem 5 lat od nabycia bardzo często kończy się sporem z fiskusem. Podatnik uważa, że skoro pieniądze przeznaczył na budowę domu, zakup działki, ogrodzenie, monitoring albo spłatę kredytu, to nie powinien płacić podatku. Organ podatkowy często odpowiada: nie wszystko można odliczyć, nie każdy wydatek jest celem mieszkaniowym, a paragony bez danych podatnika nie wystarczą.

Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 5 lutego 2026 r., sygn. II FSK 1105/25, wydał ważne rozstrzygnięcie dla osób sprzedających nieruchomości przed upływem 5 lat. NSA potwierdził, że kosztem uzyskania przychodu jest pełna cena nabycia nieruchomości wynikająca z umowy, niezależnie od tego, czy zakup został sfinansowany gotówką, kredytem, pożyczką czy innym źródłem. Jednocześnie sąd wskazał, że wydatki na ogrodzenie posesji oraz system monitoringu mogą być wydatkami na własne cele mieszkaniowe, jeżeli są związane z budową domu, w którym podatnik będzie realizował swoje potrzeby mieszkaniowe.

To orzeczenie jest korzystne dla podatników, ale nie oznacza pełnej dowolności. NSA nie otworzył drogi do odliczania wszystkiego, co podatnik kupi przy okazji budowy domu. Narzędzia wielokrotnego użytku, sprzęt ogrodniczy, elementy aranżacji działki, rośliny, sztuczna trawa albo wydatki udokumentowane wyłącznie paragonami nadal mogą zostać zakwestionowane.

Ei incumbit probatio qui dicit — ciężar dowodu spoczywa na tym, kto z danego faktu wywodzi skutki prawne. W podatkach oznacza to jedno: chcesz ulgi, musisz mieć dokumenty.

Kiedy sprzedaż nieruchomości podlega PIT

Podatek dochodowy od sprzedaży nieruchomości pojawia się wtedy, gdy odpłatne zbycie następuje przed upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym doszło do nabycia albo wybudowania nieruchomości.

Przykład: jeżeli podatnik kupił mieszkanie w 2021 r., pięcioletni termin liczy się od końca 2021 r. Sprzedaż bez PIT będzie co do zasady możliwa od 1 stycznia 2027 r. Sprzedaż dokonana wcześniej powoduje obowiązek rozliczenia transakcji w PIT-39.

Podatek wynosi 19%, ale nie od całej ceny sprzedaży. Opodatkowaniu podlega dochód, czyli różnica między przychodem ze sprzedaży a kosztami jego uzyskania. Dochód może być dodatkowo objęty zwolnieniem, jeżeli podatnik przeznaczy przychód na własne cele mieszkaniowe.

W praktyce trzeba więc rozróżnić trzy pojęcia:

  • przychód ze sprzedaży,
  • koszty uzyskania przychodu,
  • wydatki na własne cele mieszkaniowe.

To trzy różne elementy rozliczenia. Ich pomylenie może skończyć się decyzją podatkową i obowiązkiem dopłaty podatku z odsetkami.

Cena nabycia jest kosztem niezależnie od kredytu

Najważniejsza teza NSA brzmi: do kosztów uzyskania przychodów z odpłatnego zbycia nieruchomości należy zaliczyć cenę nabycia tej nieruchomości, niezależnie od sposobu jej sfinansowania.

Jeżeli podatnik kupił mieszkanie za 500 000 zł, a zakup został sfinansowany kredytem w wysokości 400 000 zł i wkładem własnym 100 000 zł, kosztem nabycia nie jest tylko wkład własny. Kosztem jest pełna cena nabycia wskazana w umowie, czyli 500 000 zł.

To bardzo ważne, bo organy podatkowe czasami próbują patrzeć na nieruchomość przez pryzmat źródeł finansowania. Tymczasem kredyt nie zmienia ceny nabycia. Kredyt jest tylko sposobem zapłaty. Podatnik kupuje nieruchomość za cenę określoną w akcie notarialnym, nawet jeżeli pieniądze pochodzą z banku.

Accessorium sequitur principale — kredyt jako źródło finansowania nie zastępuuje głównego faktu: nabycia nieruchomości za określoną cenę.

Koszt nabycia to nie to samo co spłata kredytu

Jednocześnie NSA przypomniał drugą ważną rzecz: spłata kredytu zaciągniętego na nabycie następnie sprzedanej nieruchomości nie jest wydatkiem na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych sprzedawcy w rozumieniu analizowanej sprawy. Środki uzyskane ze sprzedaży służą wtedy zaspokojeniu wierzytelności banku, a nie bezpośrednio zaspokojeniu aktualnych potrzeb mieszkaniowych podatnika.

To rozróżnienie bywa trudne, ale jest kluczowe. Podatnik nie może raz traktować ceny nabycia jako kosztu, a drugi raz tej samej ekonomicznej wartości rozliczać przez spłatę kredytu jako ulgę mieszkaniową, jeżeli prowadziłoby to do podwójnego korzystnego rozliczenia.

W podatkach trzeba pilnować, aby ten sam wydatek nie był rozliczany podwójnie. Inaczej organ może uznać, że podatnik sztucznie obniża podstawę opodatkowania.

Ulga mieszkaniowa — o co chodzi

Ulga mieszkaniowa pozwala uniknąć podatku od dochodu ze sprzedaży nieruchomości przed upływem 5 lat, jeżeli przychód ze sprzedaży zostanie przeznaczony na własne cele mieszkaniowe w ustawowym terminie.

Własne cele mieszkaniowe to nie dowolne wydatki na majątek. Chodzi o rzeczywiste zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych podatnika. Przykładowo mogą to być:

  • zakup lokalu mieszkalnego,
  • zakup domu,
  • zakup gruntu pod budowę domu,
  • budowa własnego budynku mieszkalnego,
  • rozbudowa, nadbudowa lub przebudowa budynku na cele mieszkalne,
  • remont własnego lokalu lub domu,
  • określona spłata kredytu mieszkaniowego,
  • wydatki funkcjonalnie związane z budową domu.

Kluczowe jest słowo „własne”. Ulga mieszkaniowa nie służy do finansowania dowolnej inwestycji, zakupu sprzętu ani poprawy estetyki działki. Podatnik musi wykazać, że wydatek realnie służy jego potrzebom mieszkaniowym.

Ogrodzenie posesji może być celem mieszkaniowym

NSA uznał, że wydatki na budowę ogrodzenia posesji, na której wznoszony jest dom, mogą być zaliczone do wydatków na własne cele mieszkaniowe.

To rozsądne stanowisko. Dom nie funkcjonuje w oderwaniu od działki. Ogrodzenie pełni funkcję ochronną, porządkową i użytkową. Może być niezbędne do normalnego korzystania z nieruchomości, zwłaszcza gdy podatnik buduje dom przeznaczony na własne potrzeby mieszkaniowe.

Nie oznacza to jednak, że każdy wydatek na działce jest automatycznie ulgą. Ogrodzenie należy odróżnić od wydatków dekoracyjnych, rekreacyjnych albo estetycznych. Fiskus może zakwestionować np. zakup roślin, trawy ozdobnej, elementów aranżacji ogrodu albo sprzętu ogrodniczego, jeżeli nie mają bezpośredniego związku z budową i funkcją mieszkalną domu.

Monitoring domu także może być objęty ulgą

NSA wskazał również, że wydatki na instalację systemu monitoringu mogą być kwalifikowane jako wydatki na własne cele mieszkaniowe. System monitoringu pełni funkcję ochronną, podobną do ogrodzenia, drzwi, bramy, domofonu czy innych zabezpieczeń budynku.

To ważne, bo nowoczesny dom coraz częściej obejmuje systemy bezpieczeństwa, automatykę, czujniki, kamery i elementy tzw. inteligentnego domu. Jeżeli monitoring jest związany z nieruchomością i służy ochronie domu, w którym podatnik będzie mieszkał, istnieje silny argument za ujęciem takiego wydatku w uldze mieszkaniowej.

Trzeba jednak zachować umiar. Inaczej należy oceniać stałą instalację monitoringu domu, a inaczej zakup przenośnych kamer, sprzętu elektronicznego albo urządzeń, które mogą być łatwo używane w innym miejscu i nie są trwale związane z budową domu.

Narzędzia do budowy domu są ryzykowne podatkowo

Podatnicy budujący dom systemem gospodarczym często kupują narzędzia, maszyny, elektronarzędzia i sprzęt pomocniczy. Z życiowego punktu widzenia wydaje się oczywiste, że bez narzędzi nie da się budować. Podatkowo sprawa jest jednak bardziej skomplikowana.

Sądy przyjmują ostrożne podejście: zakup narzędzi i przedmiotów, które mogą być wielokrotnie wykorzystywane, co do zasady nie powinien być traktowany jako wydatek na własne cele mieszkaniowe. Narzędzia nie stają się częścią domu. Można ich używać później do innych prac, w innym miejscu albo sprzedać.

Inaczej może wyglądać sytuacja z wynajmem narzędzi na czas konkretnych prac budowlanych. Wynajem sprzętu potrzebnego do budowy domu może być łatwiejszy do obrony, bo wydatek jest funkcjonalnie związany z konkretnym etapem inwestycji i nie prowadzi do nabycia trwałego sprzętu do wielokrotnego używania.

Paragony bez danych podatnika mogą nie wystarczyć

Jednym z najczęstszych problemów w sporach o ulgę mieszkaniową są dokumenty. Podatnik często przedstawia paragony, potwierdzenia zamówień, wydruki ze sklepów internetowych, oświadczenia wykonawców albo prywatne notatki. Organ podatkowy pyta wtedy: kto zapłacił, kiedy zapłacił, za co zapłacił i czy wydatek rzeczywiście dotyczy tej inwestycji?

Paragon bez danych podatnika może być niewystarczający, szczególnie gdy nie da się powiązać go z konkretną budową. Faktura VAT wystawiona na podatnika, potwierdzenie przelewu, umowa z wykonawcą i dokumentacja techniczna są znacznie bezpieczniejsze.

Nie oznacza to, że każdy dowód inny niż faktura zawsze jest bezwartościowy. Jeżeli sprawa dotyczy np. wspólnej inwestycji sąsiadów w wodociąg, drogę albo przyłącze, organ powinien badać realność wydatku, a nie automatycznie odrzucać każde oświadczenie. Ale im słabszy dokument, tym większe ryzyko sporu.

Wodociąg, droga, przyłącza — trzeba wykazać realny związek z domem

W praktyce budowa domu często wymaga wydatków na infrastrukturę wspólną: wodociąg, drogę dojazdową, przyłącza, kanalizację, prąd albo inne elementy techniczne. Jeżeli kilku sąsiadów wspólnie finansuje inwestycję, dokumenty mogą być wystawione tylko na jedną osobę.

W takiej sytuacji podatnik powinien zadbać o dowody:

  • umowę między sąsiadami,
  • potwierdzenia przelewów,
  • rozliczenie udziału w kosztach,
  • fakturę wykonawcy,
  • oświadczenia uczestników inwestycji,
  • dokumentację techniczną,
  • korespondencję z wykonawcą,
  • protokół odbioru prac.

Organ podatkowy nie powinien działać automatycznie. Jeżeli są wątpliwości, powinien przeprowadzić postępowanie dowodowe. Ale podatnik musi dać organowi materiał, który pozwoli realnie zweryfikować wydatek.

Aranżacja działki to nie zawsze wydatek mieszkaniowy

Sądy odróżniają wydatki funkcjonalnie związane z budową domu od wydatków aranżacyjnych, estetycznych albo ogrodowych. Wydatkiem mieszkaniowym może być ogrodzenie, monitoring albo elementy konieczne do prowadzenia budowy. Nie musi nim być zakup roślin, sztucznej trawy, sprzętu ogrodniczego, dekoracji, mebli ogrodowych albo elementów rekreacyjnych.

Własny cel mieszkaniowy nie oznacza wszystkiego, co poprawia komfort życia na działce. Ulga mieszkaniowa ma konkretny zakres ustawowy. Nie obejmuje każdej rzeczy kupionej „przy okazji budowy”.

Tymczasowa toaleta na budowie może być wydatkiem budowlanym

Ciekawym elementem sprawy było stanowisko dotyczące tymczasowej toalety. WSA uznał, że koszt jej postawienia może być wydatkiem mieszkaniowym, ponieważ prace budowlane nie mogą być prowadzone bez zapewnienia odpowiednich warunków sanitarnych i wywozu odpadów.

To pokazuje, że katalog wydatków związanych z budową domu nie powinien być interpretowany mechanicznie. Liczy się rzeczywisty związek z procesem budowlanym. Jeżeli wydatek jest organizacyjnie konieczny dla budowy domu, może być łatwiejszy do obrony niż wydatek estetyczny albo zakup sprzętu wielokrotnego użytku.

PIT-39 trzeba złożyć nawet wtedy, gdy podatku nie ma

Jeżeli podatnik sprzedał nieruchomość przed upływem 5 lat, powinien złożyć PIT-39. Obowiązek ten istnieje także wtedy, gdy podatnik uważa, że cały dochód korzysta ze zwolnienia mieszkaniowego.

Brak podatku do zapłaty nie oznacza braku obowiązku rozliczenia. W PIT-39 trzeba wykazać przychód, koszty, dochód oraz kwotę objętą zwolnieniem. Następnie trzeba przechowywać dokumenty potwierdzające wydatkowanie środków na własne cele mieszkaniowe.

Najgorsze podejście to założenie, że „skoro wszystko poszło na dom, to urząd nie będzie pytał”. Urząd może zapytać nawet po latach.

Jakie dokumenty warto gromadzić

Podatnik powinien zabezpieczyć przede wszystkim:

  • akt nabycia sprzedanej nieruchomości,
  • akt sprzedaży nieruchomości,
  • dokumenty potwierdzające cenę nabycia,
  • umowę kredytu,
  • zaświadczenia bankowe,
  • faktury VAT za materiały i usługi,
  • umowy z wykonawcami,
  • potwierdzenia przelewów,
  • dokumentację budowlaną,
  • pozwolenie na budowę albo zgłoszenie,
  • faktury za ogrodzenie,
  • faktury za monitoring,
  • dokumenty dotyczące przyłączy,
  • dokumenty dotyczące wodociągu, drogi lub infrastruktury wspólnej,
  • protokoły odbioru robót,
  • zdjęcia postępu prac jako dowód pomocniczy,
  • korespondencję z wykonawcami.

Najbezpieczniej płacić przelewem i żądać faktur wystawionych na podatnika. Gotówka, paragony bez danych i ustne rozliczenia są najsłabszym sposobem dokumentowania wydatków.

Najczęstsze błędy przy rozliczeniu sprzedaży nieruchomości

Pierwszy błąd to uznanie, że kosztem nabycia jest tylko wkład własny. Nieprawda. Kosztem jest pełna cena nabycia wynikająca z umowy.

Drugi błąd to mylenie kosztu uzyskania przychodu z ulgą mieszkaniową.

Trzeci błąd to traktowanie spłaty kredytu tak samo jak ceny nabycia, bez analizy przepisów i zakazu podwójnego rozliczenia.

Czwarty błąd to odliczanie narzędzi, sprzętu ogrodniczego i urządzeń wielokrotnego użytku.

Piąty błąd to dokumentowanie wydatków wyłącznie paragonami bez danych podatnika.

Szósty błąd to zaliczanie do ulgi elementów aranżacji działki, roślin, sztucznej trawy albo dekoracji.

Siódmy błąd to brak PIT-39.

Ósmy błąd to brak przelewów i faktur.

Dziewiąty błąd to brak rozdzielenia wydatków na dom od wydatków osobistych.

Dziesiąty błąd to przygotowywanie wyjaśnień dopiero po otrzymaniu wezwania z urzędu.

Najważniejsze orzeczenia i stanowiska

Naczelny Sąd Administracyjny, wyrok z 5 lutego 2026 r., sygn. II FSK 1105/25.
Teza: do kosztów uzyskania przychodów z odpłatnego zbycia nieruchomości należy zaliczyć pełną cenę nabycia nieruchomości, niezależnie od sposobu jej sfinansowania. Kosztem nie jest różnica między ceną nabycia a kredytem, lecz pełna cena wynikająca z umowy. NSA wskazał także, że wydatki na ogrodzenie posesji i instalację systemu monitoringu mogą stanowić wydatki na własne cele mieszkaniowe, jeżeli są związane z budową domu służącego zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych podatnika.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrok z 17 kwietnia 2025 r., sygn. III SA/Wa 308/25.
Teza: organ podatkowy nie może ograniczać kosztu nabycia nieruchomości tylko dlatego, że zakup został sfinansowany kredytem. WSA uznał także, że wydatki funkcjonalnie związane z budową domu, takie jak ogrodzenie, monitoring czy tymczasowa toaleta budowlana, mogą podlegać ocenie jako wydatki na własne cele mieszkaniowe, natomiast narzędzia wielokrotnego użytku, aranżacja działki i słabo udokumentowane wydatki mogą zostać zakwestionowane.

Minister Finansów, interpretacja ogólna z 1 kwietnia 2022 r., sygn. DD2.8202.5.2020.
Teza: w stanie prawnym obowiązującym do 31 grudnia 2021 r. Minister Finansów odniósł się do kwalifikacji wydatków na spłatę kredytu zaciągniętego na zbywaną nieruchomość jako wydatków służących realizacji własnego celu mieszkaniowego. Dla podatników oznacza to konieczność każdorazowego badania daty sprzedaży, daty kredytu, celu kredytu i aktualnego brzmienia ustawy.

Wniosek: pełna cena nabycia jest kosztem, ale ulga wymaga dowodów

Wyrok NSA jest ważny dla wszystkich, którzy sprzedali nieruchomość przed upływem 5 lat i rozliczają PIT-39. Sąd potwierdził, że pełna cena nabycia nieruchomości jest kosztem uzyskania przychodu niezależnie od tego, czy zakup był finansowany kredytem. To dobra wiadomość dla podatników, bo fiskus nie może sprowadzać kosztu do wkładu własnego.

Jednocześnie podatnicy muszą pamiętać, że ulga mieszkaniowa nie obejmuje wszystkiego. Ogrodzenie i monitoring mogą być wydatkami mieszkaniowymi, ale narzędzia wielokrotnego użytku, sprzęt ogrodniczy, rośliny, sztuczna trawa i paragony bez danych mogą zostać zakwestionowane.

Konkluzja jest prosta: przy sprzedaży nieruchomości przed upływem 5 lat wygrywa nie ten, kto „jakoś wydał pieniądze”, ale ten, kto potrafi wykazać, że wydatek był ustawowym celem mieszkaniowym i został prawidłowo udokumentowany. Da mihi factum, dabo tibi ius — daj fakty i dokumenty, a dopiero wtedy można bezpiecznie ustalić skutki podatkowe.


📌Potrzebujesz pomocy prawnej? Skontaktuj się z nami

Każda sprawa prawna – nawet pozornie prosta – może kryć w sobie istotne ryzyka, o których łatwo zapomnieć bez specjalistycznej wiedzy. Przepisy często są niejednoznaczne, a ich interpretacja zależy od konkretnego stanu faktycznego, dotychczasowego orzecznictwa oraz przyjętej strategii procesowej.

Zanim podejmiesz jakiekolwiek kroki, warto skonsultować się z doświadczonym prawnikiem. Przeanalizujemy Twoją sytuację, wskażemy realne możliwości działania oraz pomożemy wybrać rozwiązanie najlepiej dopasowane do Twojego przypadku. Nasi eksperci z  i Kancelarii Prawnej „Prawnik Warszawa” wielokrotnie wspierali osoby, które uważały, że znajdują się w sytuacji bez wyjścia.

📞 665-444-245
📧 kontakt@prawnikwaw.com

Nie odkładaj decyzji na później – napisz lub zadzwoń już dziś. Pierwszym krokiem do rozwiązania problemu prawnego jest rozmowa z prawnikiem, który rzetelnie oceni Twoją sprawę.

🔹 Publikacja została przygotowana na podstawie aktualnego stanu prawnego i orzecznictwa przez ekspertów z Kancelarii Prawnej „Prawnik Warszawa”. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości zalecamy indywidualną konsultację z prawnikiem.

To Top