Pary jednopłciowe wygrały z urzędami. Jest kolejny wyrok NSA

Naczelny Sąd Administracyjny wydał kolejne prawomocne wyroki korzystne dla par jednopłciowych, które domagały się transkrypcji zagranicznych aktów małżeństwa do polskiego rejestru stanu cywilnego. Sąd jasno wskazał, że urząd stanu cywilnego nie może automatycznie odmówić wpisu tylko dlatego, że polskie prawo nie przewiduje zawierania małżeństw osób tej samej płci na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Kluczowe znaczenie ma nie tylko art. 18 Konstytucji RP, ale również art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, prawo Unii Europejskiej oraz najnowsza linia orzecznicza ETPCz, TSUE i NSA.

Sprawa ma znaczenie nie tylko symboliczne, ale przede wszystkim praktyczne. Chodzi o to, czy polskie organy administracji mogą całkowicie ignorować akt małżeństwa ważnie sporządzony za granicą tylko dlatego, że taki model małżeństwa nie może zostać zawarty przed polskim kierownikiem urzędu stanu cywilnego. NSA odpowiada jednoznacznie: nie mogą.

Sygnatury spraw: II OSK 1075/23, II OSK 2070/23, II OSK 2073/23.

Trzy wyroki NSA z 7 maja 2026 roku

W wyrokach z 7 maja 2026 r. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznawał sprawy dotyczące odmowy transkrypcji zagranicznych aktów małżeństwa osób tej samej płci. Podstawą odmowy był art. 107 pkt 3 ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. — Prawo o aktach stanu cywilnego. Przepis ten przewiduje, że kierownik USC odmawia dokonania transkrypcji, jeżeli byłaby ona sprzeczna z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej.

NSA uznał jednak, że tej klauzuli nie wolno stosować automatycznie. Sąd wskazał, że wykładnia art. 107 pkt 3 p.a.s.c. nie może ograniczać się wyłącznie do art. 18 Konstytucji RP oraz art. 1 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Owszem, przepisy te wskazują, że małżeństwo w polskim porządku prawnym jest związkiem kobiety i mężczyzny. Nie oznacza to jednak, że każdy zagraniczny akt małżeństwa osób tej samej płci automatycznie narusza podstawowe zasady porządku prawnego.

To jest sedno najnowszych rozstrzygnięć. Organ administracji nie może posługiwać się art. 107 pkt 3 p.a.s.c. jak gotowym szablonem odmowy. Musi przeprowadzić rzeczywistą ocenę prawną, uwzględniając nie tylko przepisy krajowe, lecz także zobowiązania międzynarodowe Polski, w szczególności art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.

Transkrypcja nie zmienia definicji małżeństwa w Polsce

NSA wyraźnie zastrzegł, że transkrypcja zagranicznego aktu małżeństwa osób tej samej płci nie oznacza wprowadzenia do polskiego porządku prawnego instytucji małżeństwa osób tej samej płci. To bardzo ważne, ponieważ właśnie ten argument przez lata był podstawą odmów wydawanych przez organy administracji.

Transkrypcja nie jest zawarciem małżeństwa w Polsce. Nie jest też zmianą Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Jest czynnością rejestrową, polegającą na przeniesieniu treści zagranicznego aktu stanu cywilnego do polskiego rejestru. Organ nie tworzy nowego małżeństwa, lecz odnotowuje fakt prawny, który już nastąpił za granicą zgodnie z prawem obcego państwa.

Inaczej mówiąc: państwo polskie może utrzymywać własny model zawierania małżeństwa w kraju, ale nie może udawać, że akt małżeństwa sporządzony legalnie za granicą nie istnieje. Takie podejście prowadziłoby do naruszenia pewności prawa, życia rodzinnego i zasady ochrony praw nabytych. Non sequitur jest twierdzenie, że sam wpis aktu do rejestru oznacza zmianę konstytucyjnej definicji małżeństwa.

„Weekendowe małżeństwa” również wygrały

Szczególne znaczenie najnowszych wyroków polega na tym, że sprawy nie dotyczyły wyłącznie par żyjących na stałe za granicą. Chodziło również o pary mieszkające w Polsce, które wyjechały za granicę wyłącznie po to, aby zawrzeć małżeństwo. W debacie publicznej takie przypadki określono jako „weekendowe małżeństwa”.

To istotna różnica względem wcześniejszego, przełomowego wyroku NSA z 20 marca 2026 r., sygn. II OSK 216/21. Tam sprawa dotyczyła aktu małżeństwa zawartego w Niemczech i mocno wiązała się ze swobodą przemieszczania się w ramach Unii Europejskiej. W najnowszych sprawach NSA pokazał, że sama okoliczność zamieszkiwania w Polsce nie przesądza o dopuszczalności odmowy transkrypcji.

Dla praktyki USC jest to sygnał jednoznaczny. Organ nie może sprowadzać sprawy do prostego pytania: „czy takie małżeństwo można zawrzeć w Polsce?”. Prawidłowe pytanie brzmi inaczej: czy akt został ważnie sporządzony za granicą i czy odmowa jego wpisania do polskiego rejestru narusza prawa jednostki chronione przez Konwencję, Konstytucję i prawo Unii Europejskiej.

Art. 18 Konstytucji RP nie jest automatyczną blokadą

Art. 18 Konstytucji RP stanowi, że małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej. Przepis ten przez lata był podstawowym argumentem przeciwko transkrypcji zagranicznych aktów małżeństwa osób tej samej płci.

NSA nie zakwestionował treści art. 18 Konstytucji RP. Sąd wskazał jednak, że przepisu tego nie wolno czytać w izolacji od całego systemu prawa. Znaczenie mają również godność człowieka, zasada równości, zakaz dyskryminacji oraz prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego.

W demokratycznym państwie prawnym jedna norma konstytucyjna nie może być interpretowana w taki sposób, aby całkowicie usuwać ochronę wynikającą z innych norm konstytucyjnych, konwencyjnych i unijnych. Dlatego klauzula porządku publicznego musi być stosowana in concreto, a nie jako urzędowa formułka do odmowy.

Art. 107 pkt 3 p.a.s.c. nie może być używany mechanicznie

Art. 107 pkt 3 Prawa o aktach stanu cywilnego nadal obowiązuje. Nadal pozwala odmówić transkrypcji, jeżeli wpis byłby sprzeczny z podstawowymi zasadami porządku prawnego RP. Problem polega jednak na tym, że organ musi tę sprzeczność realnie wykazać.

Dotychczasowa praktyka urzędów opierała się często na prostym schemacie: skoro polskie prawo nie przewiduje małżeństwa osób tej samej płci, to transkrypcja aktu takiego małżeństwa jest sprzeczna z porządkiem publicznym. Po najnowszych wyrokach NSA taka argumentacja jest niewystarczająca.

Klauzula porządku publicznego ma charakter wyjątkowy. Nie może być stosowana rozszerzająco ani automatycznie. Jej zadaniem jest ochrona rzeczywiście fundamentalnych zasad systemu prawnego, a nie blokowanie każdej czynności rejestrowej, która nie odpowiada krajowemu modelowi zawierania małżeństwa.

TSUE wskazał kierunek wykładni

Bardzo ważnym tłem dla najnowszych orzeczeń NSA jest wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 25 listopada 2025 r. w sprawie C-713/23, Jakub Cupriak-Trojan i Mateusz Trojan przeciwko Wojewodzie Mazowieckiemu. Sprawa dotyczyła odmowy transkrypcji niemieckiego aktu małżeństwa dwóch mężczyzn do polskiego rejestru stanu cywilnego. NSA wskazał, że rozstrzygnięcie sprawy II OSK 216/21 nastąpiło z uwzględnieniem wiążącej wykładni TSUE dokonanej właśnie w sprawie C-713/23.

TSUE uznał, że państwo członkowskie ma obowiązek uznać małżeństwo dwóch obywateli Unii tej samej płci, jeżeli zostało ono legalnie zawarte w innym państwie członkowskim podczas korzystania ze swobody przemieszczania się i pobytu. Trybunał nie nakazał Polsce wprowadzenia małżeństw osób tej samej płci do prawa krajowego. Nakazał jednak poszanowanie skutków prawnych małżeństwa ważnie zawartego w innym państwie Unii Europejskiej.

To rozróżnienie ma podstawowe znaczenie. Państwo członkowskie zachowuje kompetencję do regulowania instytucji małżeństwa, ale musi wykonywać tę kompetencję w zgodzie z prawem Unii Europejskiej. Nie może więc powoływać się na prawo krajowe w sposób, który prowadzi do naruszenia swobody przemieszczania się, zakazu dyskryminacji i prawa do życia rodzinnego.

ETPCz: odmowa transkrypcji narusza art. 8 Konwencji

NSA odwołał się również do linii orzeczniczej Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Szczególne znaczenie mają sprawy Formela przeciwko Polsce oraz Andersen przeciwko Polsce. Według NSA ETPCz uznał, że odmowa transkrypcji aktu małżeństwa osób tej samej płci zawartego za granicą narusza art. 8 Konwencji, gwarantujący prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego.

To oznacza, że polskie organy administracji nie mogą traktować orzecznictwa ETPCz jako opinii publicystycznej. Jest ono elementem standardu wykładni prawa, który musi być uwzględniany przy stosowaniu art. 107 pkt 3 p.a.s.c.

Zgodnie z art. 91 ust. 2 Konstytucji RP ratyfikowana umowa międzynarodowa ma pierwszeństwo przed ustawą, jeżeli ustawy nie da się pogodzić z umową. Skoro Europejska Konwencja Praw Człowieka chroni życie prywatne i rodzinne, to przepisy ustawowe należy interpretować w sposób zgodny z Konwencją. Pacta sunt servanda — zobowiązania międzynarodowe nie są dekoracją, lecz realnie obowiązującym prawem.

Wyrok ETPCz może prowadzić do wznowienia postępowania

NSA zwrócił uwagę także na art. 272 § 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Przepis ten przewiduje możliwość żądania wznowienia postępowania sądowoadministracyjnego, jeżeli taka potrzeba wynika z orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. NSA wskazał, że wydanie rozstrzygnięcia oczywiście sprzecznego z utrwalonym stanowiskiem ETPCz oznaczałoby świadome wydanie wyroku narażonego na wznowienie postępowania.

To bardzo mocny argument systemowy. Organ administracji, wojewoda i sąd administracyjny muszą brać pod uwagę aktualny standard konwencyjny. Zignorowanie orzecznictwa ETPCz nie jest neutralnym wyborem interpretacyjnym. Może prowadzić do wadliwości rozstrzygnięcia i dalszych konsekwencji procesowych.

System informatyczny nie może blokować prawa

W sprawach dotyczących transkrypcji pojawiał się także argument techniczny. Organy wskazywały, że polskie formularze i systemy rejestru stanu cywilnego są dostosowane do modelu małżeństwa kobiety i mężczyzny, a więc nie przewidują wpisania dwóch osób tej samej płci jako małżonków.

NSA odrzucił ten sposób rozumowania. W sprawie II OSK 216/21 sąd podkreślił, że trudności techniczne związane z funkcjonowaniem systemów teleinformatycznych nie mogą stanowić podstawy odmowy dokonania transkrypcji.

To oczywiste z punktu widzenia zasad administracji publicznej. System informatyczny ma służyć wykonywaniu prawa, a nie zastępować prawo. Jeżeli formularz jest wadliwy albo niedostosowany, należy dostosować formularz. Nie można z tego powodu odmawiać stronie ochrony prawnej. Instrumentum non dominatur legi — narzędzie nie może rządzić normą prawną.

Co oznacza transkrypcja dla obywatela

Transkrypcja zagranicznego aktu małżeństwa polega na przeniesieniu treści zagranicznego dokumentu stanu cywilnego do polskiego rejestru. W efekcie zainteresowana osoba może posługiwać się polskim odpisem aktu stanu cywilnego.

Znaczenie takiego wpisu jest praktyczne. Chodzi o możliwość wykazania statusu rodzinnego w kontaktach z organami administracji, instytucjami publicznymi, urzędami, podmiotami prywatnymi, w sprawach podatkowych, spadkowych, ubezpieczeniowych, medycznych, pracowniczych i migracyjnych.

Brak transkrypcji może prowadzić do sytuacji, w której dana osoba jest małżonkiem za granicą, ale w Polsce zostaje pozostawiona w stanie prawnego zawieszenia. To właśnie tę próżnię prawną zakwestionowały ETPCz, TSUE i NSA.

Co zrobić, gdy USC odmówi transkrypcji

Osoba, która chce dokonać transkrypcji zagranicznego aktu małżeństwa, powinna złożyć wniosek do kierownika urzędu stanu cywilnego. Do wniosku co do zasady należy dołączyć zagraniczny akt małżeństwa oraz tłumaczenie dokonane przez tłumacza przysięgłego albo konsula, jeżeli dokument nie został sporządzony w języku polskim.

Jeżeli kierownik USC wyda decyzję odmowną, stronie przysługuje odwołanie do wojewody. W razie utrzymania odmowy w mocy możliwe jest wniesienie skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego, a następnie skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Po najnowszych wyrokach NSA argumentacja organów oparta wyłącznie na art. 18 Konstytucji RP, art. 1 § 1 k.r.o. i art. 107 pkt 3 p.a.s.c. jest zdecydowanie słabsza. Organ powinien odnieść się do art. 8 EKPC, art. 91 ust. 2 Konstytucji RP, prawa Unii Europejskiej oraz aktualnego orzecznictwa NSA, TSUE i ETPCz. Pominięcie tych standardów może prowadzić do uchylenia decyzji.

Najważniejsze orzeczenia w sprawie transkrypcji

Naczelny Sąd Administracyjny, wyroki z 7 maja 2026 r., sygn. akt II OSK 1075/23, II OSK 2070/23, II OSK 2073/23.
Teza: transkrypcja aktu małżeństwa osób tej samej płci zawartego zgodnie z prawem obcego państwa nie jest sprzeczna z podstawowymi zasadami porządku prawnego RP. Wykładnia art. 107 pkt 3 p.a.s.c. musi uwzględniać art. 8 EKPC oraz orzecznictwo ETPCz. NSA zastrzegł jednocześnie, że transkrypcja nie oznacza wprowadzenia do polskiego prawa instytucji małżeństwa osób tej samej płci.

Naczelny Sąd Administracyjny, wyrok z 20 marca 2026 r., sygn. akt II OSK 216/21.
Teza: NSA uchylił wyrok sądu pierwszej instancji oraz odmowne decyzje organów administracji, zobowiązując kierownika USC do dokonania transkrypcji aktu małżeństwa zawartego w Niemczech. Sąd wskazał, że transkrypcja może stanowić jedyny skuteczny sposób uznania zagranicznego małżeństwa w Polsce.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, wyrok z 25 listopada 2025 r., sygn. C-713/23, Jakub Cupriak-Trojan i Mateusz Trojan przeciwko Wojewodzie Mazowieckiemu.
Teza: państwo członkowskie ma obowiązek uznać skutki małżeństwa osób tej samej płci legalnie zawartego w innym państwie członkowskim, jeżeli odmowa uznania prowadzi do naruszenia swobody przemieszczania się i praw podstawowych.

Europejski Trybunał Praw Człowieka, sprawa Formela przeciwko Polsce, skarga nr 58828/12.
Teza: odmowa zapewnienia parom tej samej płci skutecznych ram prawnych uznania i ochrony ich związku narusza art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, chroniący życie prywatne i rodzinne.

Europejski Trybunał Praw Człowieka, sprawa Andersen przeciwko Polsce, skarga nr 53662/20.
Teza: odmowa transkrypcji aktu małżeństwa osób tej samej płci zawartego za granicą może naruszać art. 8 EKPC, jeżeli prowadzi do pozostawienia jednostki w stanie prawnej niepewności.

Wniosek: praktyka USC musi zostać zmieniona

Najnowsze orzeczenia NSA nie oznaczają, że w Polsce wprowadzono możliwość zawierania małżeństw osób tej samej płci przed polskim kierownikiem USC. Oznaczają jednak, że państwo nie może ignorować skutków prawnych małżeństwa ważnie zawartego za granicą.

Urzędy stanu cywilnego muszą odejść od automatyzmu odmów. Każda sprawa wymaga oceny z uwzględnieniem Konstytucji RP, Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, prawa Unii Europejskiej oraz aktualnego orzecznictwa sądów i trybunałów. Klauzula porządku publicznego nie jest blankietową zgodą na odmowę. Jest wyjątkiem, który musi być stosowany ostrożnie, proporcjonalnie i z pełnym uzasadnieniem.

Dla zainteresowanych par wyroki NSA oznaczają realną podstawę do żądania transkrypcji zagranicznego aktu małżeństwa. Dla organów administracji oznaczają konieczność zmiany praktyki. Dla sądów administracyjnych oznaczają obowiązek stosowania prawa krajowego w zgodzie z prawem europejskim i konwencyjnym.

Sedno sprawy jest proste: transkrypcja zagranicznego aktu małżeństwa osób tej samej płci nie jest ideologicznym gestem, lecz czynnością prawną wynikającą z obowiązującego systemu prawa. Jeżeli akt został sporządzony legalnie za granicą, a odmowa jego wpisu prowadzi do naruszenia życia prywatnego i rodzinnego, urząd nie może zasłaniać się wyłącznie art. 18 Konstytucji RP. Pacta sunt servanda — zobowiązania międzynarodowe państwa muszą być wykonywane.


Potrzebujesz pomocy prawnej? Skontaktuj się z nami

Drogi Czytelniku, przypominamy, że każda sprawa prawna może okazać się złożona i pełna niuansów, które bez wiedzy prawniczej łatwo przeoczyć. Przepisy są wieloznaczne, a ich interpretacja zależy często od okoliczności konkretnego przypadku. Dlatego przed podjęciem jakichkolwiek kroków prawnych warto skonsultować się z doświadczonym prawnikiem.

Skontaktuj się z nami już teraz. Przeanalizujemy Twoją sytuację i dokładnie sprawdzimy, jakie masz możliwości działania. Nasi eksperci z Kancelarii LEGA ARTIS pomogli już wielu klientom, którzy początkowo sądzili, że znajdują się w sytuacji bez wyjścia.

Nie czekaj — napisz lub zadzwoń już dziś. Pierwszy krok do rozwiązania problemu prawnego to rozmowa z prawnikiem, który naprawdę zna się na rzeczy.


📌Potrzebujesz pomocy prawnej? Skontaktuj się z nami

Każda sprawa prawna – nawet pozornie prosta – może kryć w sobie istotne ryzyka, o których łatwo zapomnieć bez specjalistycznej wiedzy. Przepisy często są niejednoznaczne, a ich interpretacja zależy od konkretnego stanu faktycznego, dotychczasowego orzecznictwa oraz przyjętej strategii procesowej.

Zanim podejmiesz jakiekolwiek kroki, warto skonsultować się z doświadczonym prawnikiem. Przeanalizujemy Twoją sytuację, wskażemy realne możliwości działania oraz pomożemy wybrać rozwiązanie najlepiej dopasowane do Twojego przypadku. Nasi eksperci z  i Kancelarii Prawnej „Prawnik Warszawa” wielokrotnie wspierali osoby, które uważały, że znajdują się w sytuacji bez wyjścia.

📞 665-444-245
📧 kontakt@prawnikwaw.com

Nie odkładaj decyzji na później – napisz lub zadzwoń już dziś. Pierwszym krokiem do rozwiązania problemu prawnego jest rozmowa z prawnikiem, który rzetelnie oceni Twoją sprawę.

🔹 Publikacja została przygotowana na podstawie aktualnego stanu prawnego i orzecznictwa przez ekspertów z Kancelarii Prawnej „Prawnik Warszawa”. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości zalecamy indywidualną konsultację z prawnikiem.

To Top