Kiedy przedawnia się roszczenie? Art. 118 k.c. w praktyce

Sześć lat, trzy lata, dwa lata, a czasami tylko rok – nie istnieje jeden termin przedawnienia wszystkich roszczeń cywilnych. Art. 118 Kodeksu cywilnego ustanawia regułę ogólną, ale w wielu sprawach pierwszeństwo mają przepisy szczególne. Co więcej, samo ustalenie liczby lat nie wystarczy. Trzeba jeszcze prawidłowo określić moment wymagalności roszczenia, sprawdzić, czy termin był zawieszony albo przerwany i ustalić, czy jego koniec przypada na ostatni dzień roku.

Według stanu prawnego na 13 sierpnia 2026 r. podstawowa reguła pozostaje następująca: jeżeli przepis szczególny nie przewiduje innego rozwiązania, termin przedawnienia wynosi 6 lat, natomiast dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – 3 lata. Jeżeli termin nie jest krótszy niż dwa lata, jego koniec przypada zasadniczo na ostatni dzień roku kalendarzowego. Wynika to wprost z aktualnego art. 118 k.c.

Ta pozornie prosta regulacja jest źródłem wielu sporów. Błąd o kilka miesięcy może przesądzić o oddaleniu powództwa obejmującego dziesiątki albo setki tysięcy złotych.

Co właściwie oznacza przedawnienie?

Przedawnieniu podlegają co do zasady roszczenia majątkowe. Po upływie terminu przedawnienia dłużnik może uchylić się od zaspokojenia roszczenia, chyba że skutecznie zrzeknie się korzystania z zarzutu przedawnienia. Takie zrzeczenie jest jednak ważne dopiero po upływie terminu – wcześniejsze zrzeczenie byłoby nieważne.

Przedawnienie nie oznacza przy tym, że zobowiązanie w sensie historycznym nigdy nie istniało. Zasadniczy skutek polega na ograniczeniu możliwości jego przymusowego dochodzenia.

Przykładowo, jeżeli osoba prywatna pożyczyła znajomemu pieniądze, termin minął, a następnie wierzyciel wystąpił o zapłatę, dłużnik może powołać się na przedawnienie. Jeżeli tego nie zrobi w sprawie, w której zarzut jest wymagany, sąd nie zawsze zastąpi go z urzędu.

Inaczej wygląda sytuacja konsumenta.

Roszczenie przeciwko konsumentowi – sąd bada przedawnienie z urzędu

Art. 117 § 2¹ k.c. przewiduje szczególną ochronę konsumenta: po upływie terminu przedawnienia nie można domagać się zaspokojenia roszczenia przysługującego przeciwko konsumentowi. W praktyce oznacza to, że konsument nie musi polegać wyłącznie na samodzielnym zgłoszeniu zarzutu – sąd uwzględnia przedawnienie z urzędu.

Potwierdził to Sąd Najwyższy w wyroku z 15 stycznia 2026 r., sygn. akt II CSKP 1062/23. Główna teza istotna z punktu widzenia przedawnienia jest jednoznaczna: w przypadku roszczenia przeciwko konsumentowi upływ terminu sąd bierze pod uwagę z urzędu.

Nie jest to jednak mechanizm absolutny. Art. 117¹ k.c. pozwala sądowi w wyjątkowych przypadkach, po rozważeniu interesów stron, nie uwzględnić przedawnienia roszczenia wobec konsumenta, jeżeli wymagają tego względy słuszności. Sąd bierze wówczas pod uwagę między innymi długość terminu, czas, jaki upłynął od przedawnienia, oraz przyczyny opóźnienia wierzyciela.

6 lat – podstawowy termin z art. 118 k.c.

Jeżeli dla danego rodzaju roszczenia ustawodawca nie ustanowił terminu szczególnego, zastosowanie ma 6-letni termin przedawnienia.

Przykład może wyglądać następująco.

Roszczenie stało się wymagalne 15 czerwca 2026 r. i podlega ogólnemu sześciolatniemu terminowi. Sześć lat upłynęłoby 15 czerwca 2032 r., ale z uwagi na regułę końca roku wynikającą z art. 118 k.c. przedawnienie nastąpi co do zasady 31 grudnia 2032 r.

Ta konstrukcja daje wierzycielowi więcej czasu niż proste liczenie sześciu lat od konkretnej daty wymagalności.

Sąd Najwyższy konsekwentnie potwierdza znaczenie reguły końca roku. W uchwale z 23 października 2025 r., sygn. akt III CZP 21/25, SN przesądził dodatkowo, że mechanizm z art. 118 zdanie drugie stosuje się również do terminów dotyczących roszczeń stwierdzonych prawomocnym orzeczeniem lub kwalifikowaną ugodą na podstawie art. 125 § 1 k.c.

3 lata – działalność gospodarcza i świadczenia okresowe

Trzyletni termin obejmuje dwie bardzo istotne grupy: roszczenia o świadczenia okresowe oraz roszczenia związane z prowadzeniem działalności gospodarczej.

Świadczeniem okresowym są przykładowo odsetki. Każde kolejne świadczenie powstaje periodycznie, a nie jako jedna niepodzielna należność. Sąd Najwyższy w wyroku z 15 grudnia 2021 r., sygn. akt I CSKP 182/21, potwierdził, że roszczenia o odsetki za opóźnienie, niezależnie od charakteru długu głównego, mają co do zasady trzyletni termin przedawnienia.

Podobnie roszczenie przedsiębiorcy pozostające w normalnym funkcjonalnym związku z prowadzoną przez niego działalnością podlega zasadniczo trzyletniemu terminowi z art. 118 k.c. Sam status przedsiębiorcy nie przesądza jednak jeszcze wszystkiego – znaczenie ma związek konkretnego roszczenia z działalnością.

Przykładowo roszczenie przedsiębiorcy wymagalne 20 lutego 2026 r., dla którego właściwy jest trzyletni termin, przedawni się co do zasady dopiero 31 grudnia 2029 r., jeżeli po drodze nie wystąpi zdarzenie zawieszające lub przerywające bieg terminu. Reguła ostatniego dnia roku wynika bezpośrednio z art. 118 k.c.

Nie każde roszczenie przedawnia się po 3 albo 6 latach

To jedna z najważniejszych informacji praktycznych.

Art. 118 zaczyna się od słów: „Jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej”. Jest więc regulacją ogólną – lex generalis. Jeżeli dla konkretnej umowy albo rodzaju odpowiedzialności istnieje przepis szczególny, działa zasada lex specialis derogat legi generali.

Przykładowo roszczenia wynikające z umowy o dzieło przedawniają się po 2 latach od dnia oddania dzieła, a gdy dzieła nie oddano – od dnia, w którym zgodnie z umową miało zostać oddane. Wynika to z art. 646 k.c.

Roszczenia z umowy przedwstępnej przedawniają się z kolei zasadniczo już po roku od dnia, w którym umowa przyrzeczona miała zostać zawarta.

Roszczenia z tytułu sprzedaży dokonanej w zakresie działalności przedsiębiorstwa sprzedawcy podlegają szczególnemu 2-letniemu terminowi z art. 554 k.c.

Jeszcze inaczej uregulowane są roszczenia o odszkodowanie z czynu niedozwolonego. Art. 442¹ k.c. przewiduje m.in. trzy lata od uzyskania lub możności uzyskania wiedzy o szkodzie i osobie odpowiedzialnej, przy czym występują dodatkowe terminy maksymalne, a gdy szkoda wynikała ze zbrodni lub występku – termin wynosi 20 lat od popełnienia przestępstwa.

Dlatego odpowiedź na pytanie: „Czy mój dług jest już przedawniony?” nie może zaczynać się wyłącznie od otwarcia art. 118 k.c. Najpierw trzeba zidentyfikować źródło roszczenia.

Od kiedy liczy się przedawnienie?

Art. 120 § 1 k.c. ustanawia podstawową regułę: bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne.

Wymagalność to moment, od którego wierzyciel może skutecznie domagać się spełnienia świadczenia.

Jeżeli faktura miała być zapłacona do 10 maja, zasadniczo właśnie upływ ustalonego terminu płatności staje się punktem wyjścia do dalszego liczenia.

Szczególny problem pojawia się przy zobowiązaniach, dla których nie określono terminu spełnienia świadczenia. Wierzyciel nie może w nieskończoność przesuwać początku przedawnienia przez niewysyłanie wezwania. Art. 120 § 1 zdanie drugie nakazuje w takim przypadku liczyć termin od chwili, w której roszczenie stałoby się wymagalne, gdyby wierzyciel podjął właściwą czynność w najwcześniej możliwym terminie.

Sąd Najwyższy w uchwale z 18 listopada 2022 r., sygn. akt III CZP 61/22, odnosząc się do roszczeń bezterminowych, zaakcentował właśnie tę konstrukcję: wierzyciel nie może jednostronną bezczynnością odsuwać początku biegu przedawnienia.

Pozew może przerwać bieg przedawnienia

Bieg przedawnienia przerywa m.in. czynność przed sądem, właściwym organem albo sądem polubownym, jeżeli została przedsięwzięta bezpośrednio w celu dochodzenia, ustalenia, zaspokojenia albo zabezpieczenia konkretnego roszczenia. Drugą podstawową przyczyną przerwania jest uznanie roszczenia przez dłużnika.

Po przerwaniu przedawnienia termin biegnie na nowo. Jeżeli przerwa wynika z czynności w postępowaniu sądowym albo egzekucyjnym, nowy bieg nie rozpoczyna się aż do zakończenia tego postępowania.

W praktyce oznacza to, że prawidłowo wniesiony pozew o zapłatę może zabezpieczyć wierzyciela przed przedawnieniem roszczenia objętego pozwem.

Sąd Najwyższy w wyroku z 18 kwietnia 2023 r., sygn. akt II CSKP 1118/22, przypomniał, że skutek z art. 123 § 1 pkt 1 k.c. dotyczy czynności podjętej bezpośrednio w celu dochodzenia, ustalenia, zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia.

Samo wezwanie do zapłaty nie „zeruje” terminu

To bardzo częsty błąd wierzycieli.

Wysłanie dłużnikowi listu z wezwaniem do zapłaty nie jest samo w sobie czynnością przed sądem lub organem wskazanym w art. 123 § 1 pkt 1 k.c., a więc nie powoduje automatycznego przerwania biegu przedawnienia. Wynika to z zamkniętej konstrukcji przesłanek wskazanych w art. 123 k.c.

Wezwanie może być bardzo istotne dowodowo i może doprowadzić do uznania długu przez dłużnika. Dopiero zachowanie dłużnika może wówczas wywołać odrębny skutek prawny.

Uznanie długu może rozpocząć termin od nowa

Art. 123 § 1 pkt 2 k.c. wskazuje wprost, że uznanie roszczenia przez osobę zobowiązaną przerywa przedawnienie.

Sąd Najwyższy w wyroku z 26 listopada 2021 r., sygn. akt III CSKP 88/21, podkreślił, że uznanie roszczenia może przybrać zarówno postać tzw. uznania właściwego, jak i uznania niewłaściwego. To drugie nie musi być formalną umową – istotne jest zachowanie dłużnika ujawniające jego świadomość istnienia zobowiązania.

Dlatego częściowa spłata, prośba o rozłożenie należności na raty albo korespondencja potwierdzająca istnienie długu mogą – zależnie od treści i okoliczności – mieć fundamentalne znaczenie dla zarzutu przedawnienia.

Nie każda wpłata lub wiadomość automatycznie oznacza uznanie całego roszczenia. Treść konkretnego zachowania należy oceniać in concreto.

Mediacja nie przerywa już przedawnienia

Tekst źródłowy wymaga w tym miejscu istotnej aktualizacji.

Od 30 czerwca 2022 r. wszczęcie mediacji nie przerywa biegu przedawnienia. Mediacja powoduje jego zawieszenie na czas jej trwania. Tak samo działa obecnie zawezwanie do próby ugodowej – zawiesza bieg na czas postępowania pojednawczego. Wynika to z art. 121 pkt 5 i 6 k.c.

Różnica jest zasadnicza.

Przy przerwaniu dotychczasowy czas zostaje niejako wyzerowany, a po ustaniu przeszkody termin biegnie od początku.

Przy zawieszeniu licznik jedynie zatrzymuje się na określony czas, a po zakończeniu mediacji albo postępowania pojednawczego biegnie dalej.

W odniesieniu do starszych spraw trzeba jednak uwzględniać przepisy obowiązujące przed 30 czerwca 2022 r. Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z 15 maja 2025 r., sygn. akt III CZP 22/24, potwierdził, że w poprzednim stanie prawnym zawezwanie do próby ugodowej co do zasady mogło przerwać bieg przedawnienia, z zastrzeżeniem oceny rzeczywistego celu tej czynności.

Dlatego w starszych sporach zasada tempus regit actum ma szczególne znaczenie – skutki czynności należy oceniać według stanu prawnego właściwego dla czasu, w którym została dokonana.

Kiedy termin tylko się zatrzymuje?

Art. 121 k.c. przewiduje także inne przypadki zawieszenia. Bieg nie rozpoczyna się albo rozpoczęty zostaje zatrzymany m.in. w odniesieniu do określonych roszczeń dzieci przeciwko rodzicom podczas trwania władzy rodzicielskiej, roszczeń między małżonkami podczas małżeństwa oraz w sytuacji, gdy z powodu siły wyższej wierzyciel nie może dochodzić swoich praw przed właściwym organem.

Zawieszenie nie może być więc mylone z przerwaniem.

Przykład: jeżeli przed wystąpieniem przeszkody z trzyletniego okresu wykorzystano już dwa lata, po ustaniu zawieszenia co do zasady nie rozpoczyna się nowy pełny trzyletni termin – kontynuowany jest okres pozostały.

Mam prawomocny wyrok. Czy dług już się nie przedawnia?

Przedawnia się.

Art. 125 § 1 k.c. stanowi, że roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu, orzeczeniem sądu polubownego albo kwalifikowaną ugodą przedawnia się zasadniczo z upływem 6 lat. Przyszłe świadczenia okresowe objęte takim tytułem nadal podlegają trzyletniemu terminowi.

Co istotne, Sąd Najwyższy w uchwale z 23 października 2025 r., sygn. akt III CZP 21/25, rozstrzygnął, że także do terminu wynikającego z art. 125 § 1 k.c. należy stosować regułę końca roku z art. 118 zdanie drugie k.c.

Prawomocny wyrok nie daje więc wierzycielowi nieograniczonego czasu na egzekucję.

Jak sprawdzić przedawnienie swojej sprawy?

Prawidłowa analiza wymaga ustalenia chronologii. Trzeba zidentyfikować źródło roszczenia, przepis wyznaczający termin, datę wymagalności oraz wszystkie późniejsze zdarzenia, które mogły termin zatrzymać lub rozpocząć od nowa.

W praktyce warto zebrać przede wszystkim umowę, faktury, wezwania do zapłaty, dowody ich doręczenia, korespondencję stron, potwierdzenia częściowych płatności, ugody, akta wcześniejszych postępowań, orzeczenia sądowe i dokumenty egzekucyjne.

Największym błędem jest liczenie terminu wyłącznie od daty wystawienia faktury albo podpisania umowy.

Zasada dies a quo wymaga ustalenia prawidłowego początku biegu, a dopiero później można ustalić dies ad quem, czyli końcową datę przedawnienia.

Przedawnienie roszczeń w Warszawie, na Mazowszu i w Koszalinie

Spory dotyczące przedawnienia pojawiają się zarówno w relacjach między osobami prywatnymi, jak i w sprawach przedsiębiorców – przy niezapłaconych fakturach, pożyczkach, umowach sprzedaży, umowach o dzieło, odszkodowaniach, rozliczeniach nieruchomości czy starych postępowaniach egzekucyjnych.

Przy analizie spraw prowadzonych przez klientów z Warszawy i województwa mazowieckiego, a także z Koszalina, Kołobrzegu, Białogardu i innych miejscowości województwa zachodniopomorskiego, samo miejsce zamieszkania nie zmienia materialnoprawnego terminu z Kodeksu cywilnego. Znaczenie może natomiast mieć dla ustalenia właściwości sądu oraz sposobu prowadzenia postępowania.

Analizę dokumentów dotyczących przedawnienia można prowadzić również w formule zdalnej. W wielu przypadkach najważniejsze są bowiem konkretne daty wynikające z dokumentów, a nie osobiste stawiennictwo klienta.

Najczęstsze błędy przy obliczaniu przedawnienia

Najczęściej spotykane problemy to przyjęcie automatycznie terminu 6 lat bez sprawdzenia przepisów szczególnych, pomylenie daty zawarcia umowy z datą wymagalności, potraktowanie zwykłego wezwania do zapłaty jako przerwania terminu, nieuwzględnienie uznania długu oraz stosowanie do aktualnych mediacji dawnych zasad obowiązujących przed 30 czerwca 2022 r.

Niebezpieczne jest również założenie, że prawomocny wyrok „nigdy się nie przedawnia”.

Każdy z tych błędów może zdecydować o wyniku procesu.

Najczęściej zadawane pytania

Czy podstawowy termin przedawnienia wynosi 6 lat? Tak, jeżeli żaden przepis szczególny nie ustanawia innego terminu.

Czy roszczenia przedsiębiorców przedawniają się po 3 latach? Roszczenia związane z prowadzeniem działalności gospodarczej co do zasady tak, chyba że właściwy przepis szczególny przewiduje inny termin.

Czy odsetki przedawniają się po 3 latach? Co do zasady tak, jako świadczenia okresowe.

Czy wysłanie wezwania do zapłaty przerywa przedawnienie? Samo zwykłe wezwanie – nie. Może natomiast doprowadzić do uznania roszczenia przez dłużnika, a uznanie jest odrębną podstawą przerwania.

Czy mediacja przerywa przedawnienie? W aktualnym stanie prawnym nie – zawiesza je na czas mediacji.

Czy zawezwanie do próby ugodowej zeruje termin? Dla czynności podejmowanych według obecnych przepisów nie. Powoduje zawieszenie. W sprawach sprzed 30 czerwca 2022 r. należy stosować wcześniejsze zasady i aktualne orzecznictwo odnoszące się do starego stanu prawnego.

Czy przedawnienie prawomocnego wyroku wynosi 6 lat? Co do zasady tak, z uwzględnieniem art. 125 k.c. i możliwości przerwania biegu, np. przez właściwą czynność egzekucyjną.

Podsumowanie

Przedawnienie roszczenia cywilnego nie może być prawidłowo ocenione wyłącznie na podstawie prostego pytania: „ile lat minęło?”.

Trzeba ustalić:

  1. jaki rodzaj roszczenia powstał,
  2. czy obowiązuje termin ogólny czy szczególny,
  3. kiedy roszczenie stało się wymagalne,
  4. czy ma zastosowanie reguła końca roku,
  5. czy bieg został zawieszony,
  6. czy nastąpiło jego przerwanie,
  7. czy dłużnik uznał roszczenie,
  8. czy istniało postępowanie sądowe lub egzekucyjne,
  9. czy dłużnikiem jest konsument,
  10. jakie przepisy obowiązywały w chwili wcześniejszych czynności.

Art. 118 k.c. jest zatem dopiero początkiem analizy.

W sprawach o przedawnienie szczególne znaczenie ma zasada vigilantibus iura scripta sunt – prawo sprzyja tym, którzy należycie dbają o swoje interesy. Wierzyciel, który przegapi właściwy termin, może utracić możliwość skutecznego przymusowego dochodzenia należności. Dłużnik z kolei nie powinien zakładać przedawnienia wyłącznie na podstawie wieku długu, ponieważ pojedyncza czynność procesowa albo uznanie roszczenia mogły całkowicie zmienić sposób liczenia terminu.


📌Potrzebujesz pomocy prawnej? Skontaktuj się z nami

Każda sprawa prawna – nawet pozornie prosta – może kryć w sobie istotne ryzyka, o których łatwo zapomnieć bez specjalistycznej wiedzy. Przepisy często są niejednoznaczne, a ich interpretacja zależy od konkretnego stanu faktycznego, dotychczasowego orzecznictwa oraz przyjętej strategii procesowej.

Zanim podejmiesz jakiekolwiek kroki, warto skonsultować się z doświadczonym prawnikiem. Przeanalizujemy Twoją sytuację, wskażemy realne możliwości działania oraz pomożemy wybrać rozwiązanie najlepiej dopasowane do Twojego przypadku. Nasi eksperci z  i Kancelarii Prawnej „Prawnik Warszawa” wielokrotnie wspierali osoby, które uważały, że znajdują się w sytuacji bez wyjścia.

📞 665-444-245
📧 kontakt@prawnikwaw.com

Nie odkładaj decyzji na później – napisz lub zadzwoń już dziś. Pierwszym krokiem do rozwiązania problemu prawnego jest rozmowa z prawnikiem, który rzetelnie oceni Twoją sprawę.

🔹 Publikacja została przygotowana na podstawie aktualnego stanu prawnego i orzecznictwa przez ekspertów z Kancelarii Prawnej „Prawnik Warszawa”. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości zalecamy indywidualną konsultację z prawnikiem.

To Top