Czy dziecko musi stawić się w sądzie? Wysłuchanie w sprawie rodzinnej

Dziecko nie jest w sprawie rodzinnej „dowodem” należącym do jednego z rodziców i co do zasady nie powinno być stawiane przed koniecznością opowiedzenia się po stronie matki albo ojca. Jednocześnie obowiązujące przepisy przyznają mu realne prawo do wyrażenia własnego zdania w sprawach, które bezpośrednio go dotyczą. Jeżeli rozwój umysłowy, stan zdrowia i stopień dojrzałości dziecka na to pozwalają, sąd powinien je wysłuchać. Nie ma przy tym ustawowej granicy 10, 12 czy 13 lat. Co szczególnie ważne: jeżeli dziecko przed sądem odmówi udziału w wysłuchaniu, sąd musi od tej czynności odstąpić.

Według stanu prawnego na 15 sierpnia 2026 r. instytucja wysłuchania dziecka jest uregulowana przede wszystkim w art. 216¹ i 216² Kodeksu postępowania cywilnego, a w postępowaniu opiekuńczym również w art. 576 § 2–3 k.p.c. Od końca 2024 r. obowiązuje dodatkowo szczegółowe rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości określające sposób przygotowania i przeprowadzenia wysłuchania oraz standard pomieszczeń, w których ma się ono odbywać.

Wysłuchanie dziecka to jego prawo, a nie przesłuchanie świadka

To najważniejsze rozróżnienie dla rodzica uczestniczącego w sprawie rodzinnej.

Wysłuchanie dziecka nie jest tym samym co przesłuchanie dziecka w charakterze świadka. Celem wysłuchania nie jest zebranie od małoletniego zeznań o tym, „co zrobił tata” albo „co powiedziała mama”, lecz poznanie jego stanowiska, potrzeb, obaw i rozsądnych życzeń w sprawie, która bezpośrednio wpływa na jego życie. Oficjalne wytyczne Ministerstwa Sprawiedliwości podkreślają, że wysłuchanie nie służy gromadzeniu dowodu z relacji o faktach, lecz umożliwieniu dziecku przedstawienia jego własnej perspektywy dotyczącej sytuacji opiekuńczo-wychowawczej.

Różnica jest fundamentalna.

Dziecko wysłuchiwane przez sąd:

  • nie składa przyrzeczenia,
  • nie odpowiada jak świadek na pytania pełnomocników rodziców,
  • nie ma „udowodnić”, który rodzic mówi prawdę,
  • nie ponosi odpowiedzialności za wynik sprawy,
  • nie powinno być zmuszane do wyboru matki albo ojca.

Przed rozpoczęciem rozmowy sędzia ma wręcz obowiązek wyjaśnić dziecku w sposób dla niego zrozumiały, że to nie ono odpowiada za treść późniejszego orzeczenia sądu.

Czy sąd musi wysłuchać dziecko?

Art. 216¹ § 1 k.p.c. używa sformułowania:

„Sąd (…) wysłucha je”, jeżeli rozwój umysłowy, stan zdrowia oraz stopień dojrzałości dziecka na to pozwalają. Nie jest to więc instytucja pozostawiona całkowicie swobodnemu uznaniu sądu. Jeżeli dziecko posiada odpowiednią zdolność do ukształtowania i przedstawienia stanowiska, ustawodawca zakłada jego wysłuchanie.

Podobna zasada obowiązuje w postępowaniu nieprocesowym przed sądem opiekuńczym. Art. 576 § 2 k.p.c. przewiduje wysłuchanie dziecka w sprawach dotyczących jego osoby lub majątku, jeśli pozwalają na to wskazane wyżej cechy dziecka.

Może to dotyczyć m.in. spraw o:

  • władzę rodzicielską,
  • miejsce pobytu dziecka,
  • kontakty,
  • istotne sprawy dziecka,
  • określone sprawy dotyczące jego majątku,
  • rozstrzygnięcia dotyczące dziecka podejmowane w toku rozwodu.

W przypadku rozwodu zastosowanie ma przede wszystkim procesowy art. 216¹ k.p.c.; w typowych samodzielnych sprawach opiekuńczych – art. 576 § 2 k.p.c.

Nie ma przepisu: „dziecko wysłuchuje się od 12. roku życia”

Polskie prawo nie ustanawia sztywnej dolnej granicy wieku dla wysłuchania.

Nie ma więc zasady, że:

„8-latka sąd nie może wysłuchać”

albo:

„po ukończeniu 13 lat dziecko zawsze decyduje samo”.

Ustawa zamiast wieku wskazuje indywidualne kryteria: rozwój umysłowy, stan zdrowia i stopień dojrzałości.

Także standard międzynarodowy wynikający z art. 12 Konwencji o prawach dziecka nie ustanawia minimalnego wieku. Konwencja gwarantuje dziecku zdolnemu do formułowania własnych poglądów możliwość swobodnego ich wyrażania w sprawach, które go dotyczą, a jego stanowisku należy przypisać odpowiednią wagę stosownie do wieku i dojrzałości. Komitet Praw Dziecka ONZ przestrzega przed automatycznym tworzeniem granic wieku ograniczających to prawo.

Również art. 72 ust. 3 Konstytucji RP nakłada na organy władzy publicznej i osoby odpowiedzialne za dziecko obowiązek jego wysłuchania oraz – w miarę możliwości – uwzględnienia jego zdania przy ustalaniu praw dziecka.

Czy dziecko może odmówić rozmowy z sędzią?

Tak.

Od 2024 r. wynika to z Kodeksu postępowania cywilnego wprost.

Jeżeli dziecko przed sądem odmawia udziału w wysłuchaniu, sąd odstępuje od tej czynności.

Co więcej, rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości nakazuje sędziemu przed rozpoczęciem rozmowy poinformować dziecko o prawie odmowy udziału w wysłuchaniu.

Oznacza to, że dziecko nie powinno być przymuszane do ujawnienia własnego stanowiska.

Jest to szczególnie istotne w konflikcie rodzicielskim, gdy małoletni może obawiać się, że każda odpowiedź zostanie później potraktowana przez któregoś z rodziców jako zdrada albo opowiedzenie się przeciwko niemu.

Czy zatem dziecko nigdy nie może zostać wezwane do sądu?

Nie można formułować aż tak szerokiej zasady.

W postępowaniu opiekuńczym art. 574 § 1 k.p.c. pozwala sądowi nakazać osobiste stawiennictwo osoby pozostającej pod władzą rodzicielską lub opieką, a nawet zarządzić jej przymusowe sprowadzenie. Jednocześnie art. 573 § 2 pozwala sądowi ograniczyć albo wyłączyć osobisty udział małoletniego w postępowaniu, jeżeli przemawiają za tym względy wychowawcze.

Trzeba jednak rozróżnić stawiennictwo przed sądem od zgody dziecka na samo wysłuchanie.

Nawet gdy małoletni znajdzie się już przed sądem, art. 216¹ § 1 stanowi, że jeżeli odmówi udziału w wysłuchaniu, sąd musi od tej czynności odstąpić.

Dlatego stwierdzenie „dziecko nigdy nie musi pojawić się w sądzie” jest zbyt daleko idące, ale równie nieprawidłowe byłoby twierdzenie, że można je przymusić do przedstawienia sędziemu swojego stanowiska.

Rodzic nie decyduje, czy dziecko zostanie wysłuchane

Jeżeli przesłanki ustawowe są spełnione, rodzic nie posiada prawa weta wobec wysłuchania.

Nie jest to czynność dokonywana na podstawie zgody matki albo ojca. Decyzja procesowa należy do sądu, a podstawowym kryterium jest sytuacja samego dziecka.

Rodzic może oczywiście zwrócić uwagę sądu na określone okoliczności:

  • stan zdrowia dziecka,
  • silny lęk,
  • zaburzenia rozwojowe,
  • szczególne potrzeby komunikacyjne,
  • ryzyko dodatkowego obciążenia emocjonalnego.

Nie oznacza to jednak uprawnienia do jednostronnego zablokowania czynności.

Z drugiej strony rodzic nie może też skutecznie żądać:

„Proszę przesłuchać córkę, bo ona powie, że chce mieszkać ze mną”

i traktować dziecka jako narzędzia służącego wykazaniu własnego stanowiska.

Jeżeli sąd nie wysłucha dziecka, musi wyjaśnić dlaczego

To jedna z ważniejszych zmian wzmacniających prawo dziecka do udziału w postępowaniu.

Jeżeli sąd odstępuje od wysłuchania, najpóźniej przed zakończeniem postępowania musi wskazać w protokole posiedzenia albo rozprawy przyczyny, dla których czynności nie przeprowadzono.

Nie powinno więc wystarczyć pominięcie wysłuchania bez jakiegokolwiek odniesienia się do tego zagadnienia.

Może się oczywiście okazać, że wysłuchanie byłoby niewłaściwe ze względu na:

  • rozwój dziecka,
  • jego stan zdrowia,
  • brak odpowiedniej dojrzałości,
  • odmowę samego dziecka.

Wtedy sąd nie powinien przeprowadzać czynności wyłącznie po to, aby formalnie „odhaczyć” obowiązek.

Dziecko powinno być wysłuchane zasadniczo tylko raz

Aktualne przepisy przewidują dodatkową ochronę przed wielokrotnym angażowaniem dziecka w ten sam konflikt.

Wysłuchanie może nastąpić tylko raz w toku postępowania, chyba że dobro dziecka wymaga jego ponowienia albo samo dziecko zgłasza potrzebę ponownego wysłuchania. Co do zasady ponowne wysłuchanie powinien przeprowadzić ten sam sąd.

Cel regulacji jest czytelny: dziecko nie powinno być wielokrotnie zmuszane do powracania do konfliktu rodziców i powtarzania własnych ocen kolejnym osobom.

Jak wygląda wysłuchanie dziecka?

Obraz znany z filmów – dziecko na środku dużej sali sądowej, rodzice po obu stronach, prawnicy zadający pytania – nie odpowiada obecnemu modelowi wysłuchania.

Art. 216² § 1 k.p.c. przewiduje, że wysłuchanie odbywa się na posiedzeniu niejawnym, w odpowiednio przystosowanym pomieszczeniu w sądzie albo – gdy wymaga tego dobro dziecka – poza jego siedzibą.

Rozporządzenie z 21 października 2024 r. dodatkowo wymaga m.in., aby podczas wysłuchania sędzia nie używał stroju urzędowego, posługiwał się prostym językiem, zadawał pytania otwarte, unikał pytań sugerujących oraz obserwował reakcje i emocje dziecka.

W przypadku dzieci przed ukończeniem 13 lat, a także dzieci z określonymi zaburzeniami psychicznymi lub rozwojowymi, przewidziano szczegółowe wymagania dotyczące odpowiednio przystosowanego pomieszczenia.

Nie oznacza to jednak, że 13 lat stanowi granicę prawa do wysłuchania. Jest to wyłącznie jedna z granic dotyczących warunków lokalowych przeprowadzenia czynności.

Czy psycholog zawsze uczestniczy w rozmowie?

Nie.

Art. 216² § 2 k.p.c. jest w tej kwestii bardzo precyzyjny. Oprócz sędziego w wysłuchaniu może uczestniczyć wyłącznie biegły psycholog, i to wtedy, gdy z uwagi na stan zdrowia, rozwój umysłowy lub wiek dziecka konieczne jest zapewnienie mu pomocy psychologicznej albo pomoc sędziemu w rozpoznaniu potrzeb dziecka.

Psycholog nie jest więc obowiązkowym uczestnikiem każdego wysłuchania.

Jeżeli bierze udział w czynności, jego rolą jest m.in. pomoc sędziemu w formułowaniu pytań oraz obserwacja emocji dziecka. Nie zamienia to wysłuchania w badanie psychologiczne.

Czy rodzice i ich prawnicy są obecni?

Nie.

Z art. 216² § 2 k.p.c. wynika, że poza sędzią uczestniczyć może wyłącznie biegły psycholog w sytuacjach określonych przez ustawę. Oznacza to wyłączenie udziału rodziców oraz ich pełnomocników w samej rozmowie z dzieckiem.

Ma to chronić swobodę wypowiedzi małoletniego.

Dziecko siedzące przed matką, ojcem i ich pełnomocnikami mogłoby czuć presję, aby udzielić odpowiedzi akceptowalnej dla jednego z rodziców albo unikać wypowiedzi, która mogłaby wywołać późniejszy konflikt.

Osoba, która przyprowadziła dziecko, oczekuje w innym miejscu i jest informowana o przewidywanym czasie czynności.

Rozmowa nie jest nagrywana

W przeciwieństwie do wielu innych czynności procesowych wysłuchania dziecka nie nagrywa się ani w formie audio, ani audio-wideo.

Art. 216² § 3 k.p.c. przewiduje sporządzenie notatki urzędowej, a jednocześnie wprost zabrania utrwalania przebiegu wysłuchania urządzeniem rejestrującym dźwięk albo obraz i dźwięk.

Jeżeli rozmowa odbywa się w pomieszczeniu wyposażonym w kamery wykorzystywane również do określonych przesłuchań karnych, dziecku trzeba wyjaśnić, że urządzenia te nie będą włączone.

Czy rodzice mogą przeczytać, co dokładnie powiedziało dziecko?

W tekście źródłowym wymaga to istotnej korekty.

Nie powstaje stenogram ani nagranie zawierające każde zdanie wypowiedziane przez dziecko. Powstaje natomiast notatka urzędowa z wysłuchania, która zostaje dołączona do akt sprawy. Oficjalne wytyczne Ministerstwa Sprawiedliwości wskazują, że notatka jest formą, w której informacje dotyczące wysłuchania zostają utrwalone i w której strony uzyskują o nim informacje.

Wytyczne rekomendują przy tym, aby w notatce nie zamieszczać dosłownych wypowiedzi dziecka ani szczegółowo jego preferencji, lecz raczej informacje o warunkach czynności, poruszonych tematach oraz wnioskach sędziego wynikających z rozmowy. Ma to ograniczać ryzyko, że dziecko po powrocie do domu będzie rozliczane przez rodziców z tego, co powiedziało.

Dlatego nie jest prawidłowe twierdzenie, że pełnomocnicy „nie mają dostępu do żadnej informacji z wysłuchania”. Nie mają natomiast prawa uczestniczyć w samej rozmowie ani otrzymać jej nagrania czy stenogramu, ponieważ takie dokumenty w ogóle nie powstają.

Czy sąd musi zrobić dokładnie to, czego chce dziecko?

Nie.

Art. 216¹ § 2 k.p.c. nakazuje sądowi uwzględnić zdanie i rozsądne życzenia dziecka stosownie do okoliczności, jego rozwoju umysłowego, stanu zdrowia oraz stopnia dojrzałości.

Dziecko nie wydaje więc wyroku we własnej sprawie.

Jeżeli 14-latek mówi:

„chcę mieszkać z tatą”,

sąd powinien potraktować to stanowisko poważnie, ustalić jego przyczyny i nadać mu wagę odpowiadającą dojrzałości dziecka. Nie oznacza to jednak automatycznego obowiązku ustalenia miejsca pobytu przy ojcu.

Sąd nadal kieruje się dobrem dziecka i całokształtem materiału.

Standard międzynarodowy jest podobny. Art. 12 Konwencji o prawach dziecka wymaga nadania poglądom dziecka odpowiedniej wagi stosownie do jego wieku i dojrzałości, ale nie przyznaje mu prawa do samodzielnego rozstrzygnięcia sporu rodziców.

ETPC: pominięcie głosu dojrzałego dziecka może naruszać prawo do życia rodzinnego

Prawo dziecka do bycia wysłuchanym nie jest wyłącznie polską konstrukcją procesową.

W sprawie M. i M. przeciwko Chorwacji, skarga nr 10161/13, wyrok z 3 września 2015 r., Europejski Trybunał Praw Człowieka rozpatrywał przewlekły spór o pieczę nad dzieckiem. Jednym z problemów było niewysłuchanie stanowiska dziecka w postępowaniu dotyczącym jego miejsca pobytu. ETPC stwierdził naruszenie art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka w związku z postępowaniem dotyczącym życia rodzinnego.

Teza tego orzeczenia ma praktyczne znaczenie również dla polskich spraw: im bardziej dojrzałe dziecko i im bardziej rozstrzygnięcie wpływa na jego codzienne życie, tym trudniej traktować jego perspektywę jako element pozbawiony znaczenia.

Wysłuchanie dziecka a przesłuchanie dziecka jako świadka

Rodzice bardzo często mylą te dwie instytucje.

Szczególnie ważne ograniczenie występuje w sprawach małżeńskich, w tym rozwodowych.

Art. 430 k.p.c. stanowi, że:

  • małoletni, którzy nie ukończyli 13 lat,
  • a zstępni stron, którzy nie ukończyli 17 lat,

nie mogą być przesłuchiwani w charakterze świadków w tych sprawach.

Przykład:

15-letni syn rozwodzących się rodziców nie może zostać przesłuchany jako świadek w procesie rozwodowym swoich rodziców, ponieważ jest ich zstępnym i nie ukończył 17 lat.

Nie oznacza to jednak, że sąd nie może poznać jego opinii dotyczącej tego, z kim chce mieszkać albo jak ocenia przyszłe kontakty.

Właśnie do tego służy wysłuchanie z art. 216¹ k.p.c., które nie jest dowodem ze świadka.

To rozróżnienie jest kluczowe.

Czy opinia psychologiczna zastępuje wysłuchanie?

Co do zasady nie należy automatycznie utożsamiać tych czynności.

Badanie przez specjalistów, wywiad kuratora czy opinia psychologiczna mogą dostarczyć sądowi bardzo ważnej wiedzy o dziecku, ale oficjalne wytyczne Ministerstwa Sprawiedliwości podkreślają, że nie powinny być traktowane jako prosty ekwiwalent bezpośredniego wysłuchania przez sąd.

Wysłuchanie realizuje bowiem odrębne prawo dziecka do przedstawienia własnego stanowiska organowi, który następnie podejmuje decyzję.

Co rodzic powinien zrobić przed wysłuchaniem?

Najważniejsza zasada praktyczna brzmi: nie przygotowywać dziecku odpowiedzi.

Nie należy mówić:

„Powiedz sędziemu, że chcesz mieszkać ze mną”.

Nie należy również przepytywać dziecka po wysłuchaniu:

„Co powiedziałeś o mamie?”
„Czy powiedziałaś, że tata krzyczy?”
„Sędzia zapytał, z kim chcesz mieszkać?”

Takie zachowania mogą dodatkowo wciągać dziecko w konflikt lojalnościowy.

Sędzia ma obowiązek przekazać małoletniemu, że to sąd, a nie dziecko, odpowiada za decyzję.

Rolą rodzica jest więc przede wszystkim zapewnienie dziecku bezpieczeństwa, a nie stworzenie z niego „najważniejszego świadka” własnej sprawy.

Najczęstsze mity o wysłuchaniu dziecka

„Dziecko może być wysłuchane dopiero od 13 lat.”
Nie. Nie istnieje taka ustawowa granica. Decydują rozwój, zdrowie i dojrzałość.

„Rodzic może zabronić sędziemu rozmowy z dzieckiem.”
Nie. O przeprowadzeniu czynności decyduje sąd na podstawie przepisów i sytuacji dziecka.

„Dziecko musi odpowiedzieć na wszystkie pytania.”
Nie. Może odmówić udziału w wysłuchaniu, a sędzia musi je o tym prawie poinformować.

„Psycholog zawsze siedzi z dzieckiem i sędzią.”
Nie. Udział biegłego psychologa następuje tylko w sytuacjach przewidzianych art. 216² § 2 k.p.c.

„Rodzice dostaną nagranie z rozmowy.”
Nie. Wysłuchanie nie jest rejestrowane; sporządza się notatkę urzędową.

„Jeżeli dziecko wybierze jednego rodzica, sąd musi tak orzec.”
Nie. Zdanie dziecka ma być odpowiednio uwzględnione, ale rozstrzygnięcie należy do sądu.

Najczęściej zadawane pytania

Czy 8-letnie dziecko może zostać wysłuchane?

Tak, jeżeli jego rozwój umysłowy, stan zdrowia i stopień dojrzałości umożliwiają sensowne przedstawienie stanowiska. Nie istnieje minimalny ustawowy wiek wysłuchania.

Czy 15-letni syn może zeznawać w rozwodzie rodziców?

Nie jako świadek – art. 430 k.p.c. wyklucza przesłuchiwanie zstępnych stron, którzy nie ukończyli 17 lat. Może jednak zostać wysłuchany w trybie art. 216¹ k.p.c., ponieważ są to dwie odmienne instytucje.

Czy dziecko może powiedzieć, że nie chce rozmawiać z sędzią?

Tak. Jeżeli przed sądem odmawia udziału, sąd odstępuje od wysłuchania.

Czy matka lub ojciec siedzą w pokoju podczas rozmowy?

Nie. Oprócz sędziego może uczestniczyć wyłącznie biegły psycholog i tylko w sytuacji określonej ustawą.

Czy wysłuchanie jest nagrywane?

Nie. Sporządza się notatkę urzędową, ale nie wykonuje nagrania audio ani wideo.

Czy dziecko może być wysłuchane drugi raz?

Co do zasady wysłuchanie następuje raz. Powtórzenie jest możliwe, gdy wymaga tego dobro dziecka albo samo dziecko zgłasza potrzebę ponownego wysłuchania.

Czy sąd musi uzasadnić brak wysłuchania?

Tak. Jeżeli odstępuje od czynności, powinien najpóźniej przed zakończeniem postępowania wskazać w protokole jej przyczyny.

Podsumowanie

Dziecko w sprawie rodzinnej nie powinno być traktowane jak kolejny świadek rodzica. Jego wysłuchanie jest szczególną instytucją służącą realizacji prawa małoletniego do przedstawienia własnego stanowiska w sprawie wpływającej na jego życie.

Aktualne przepisy wprowadzają kilka bardzo wyraźnych zasad:

  1. nie istnieje sztywna granica wieku wysłuchania;
  2. decydują rozwój umysłowy, zdrowie i dojrzałość dziecka;
  3. jeżeli dziecko odmawia udziału, sąd odstępuje od wysłuchania;
  4. wysłuchanie zasadniczo przeprowadza się tylko raz;
  5. odbywa się ono na posiedzeniu niejawnym, w odpowiednich warunkach;
  6. rodzice i ich pełnomocnicy nie uczestniczą w rozmowie;
  7. psycholog bierze udział tylko wtedy, gdy zachodzą ustawowe przesłanki;
  8. rozmowy nie nagrywa się;
  9. powstaje natomiast notatka urzędowa;
  10. zdanie dziecka jest ważne, ale nie zastępuje decyzji sądu.

Regulacje te realizują również art. 72 ust. 3 Konstytucji RP oraz art. 12 Konwencji o prawach dziecka, zgodnie z którymi dziecko jest podmiotem praw, a nie wyłącznie przedmiotem decyzji podejmowanych przez dorosłych.

W postępowaniu rodzinnym szczególnie trafna jest więc maksyma audiatur et altera pars – należy wysłuchać także drugiej strony. W sprawie bezpośrednio dotyczącej dziecka tą „drugą stroną” ludzkiego doświadczenia konfliktu rodzinnego jest często właśnie małoletni, którego życie zostanie ukształtowane przez wydane orzeczenie.


📌Potrzebujesz pomocy prawnej? Skontaktuj się z nami

Każda sprawa prawna – nawet pozornie prosta – może kryć w sobie istotne ryzyka, o których łatwo zapomnieć bez specjalistycznej wiedzy. Przepisy często są niejednoznaczne, a ich interpretacja zależy od konkretnego stanu faktycznego, dotychczasowego orzecznictwa oraz przyjętej strategii procesowej.

Zanim podejmiesz jakiekolwiek kroki, warto skonsultować się z doświadczonym prawnikiem. Przeanalizujemy Twoją sytuację, wskażemy realne możliwości działania oraz pomożemy wybrać rozwiązanie najlepiej dopasowane do Twojego przypadku. Nasi eksperci z  i Kancelarii Prawnej „Prawnik Warszawa” wielokrotnie wspierali osoby, które uważały, że znajdują się w sytuacji bez wyjścia.

📞 665-444-245
📧 kontakt@prawnikwaw.com

Nie odkładaj decyzji na później – napisz lub zadzwoń już dziś. Pierwszym krokiem do rozwiązania problemu prawnego jest rozmowa z prawnikiem, który rzetelnie oceni Twoją sprawę.

Porady prawne mogą być udzielane online na terenie całej Polski, w tym na terenie Warszawy, Warszawy Praga-Południe, Koszalina, Mielna i Kołobrzegu.

🔹 Publikacja została przygotowana na podstawie aktualnego stanu prawnego i orzecznictwa przez ekspertów z Kancelarii Prawnej „Prawnik Warszawa”. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości zalecamy indywidualną konsultację z prawnikiem.

To Top